Na początku mi się to nie podobało, musiałem zmusić się do grania przez pierwsze 2-3 godziny, ale kiedy wszedłem w nastawienie „to w zasadzie ta sama gra, możesz się nią cieszyć”, nie mogłem przestać grać, po prostu chciałbym, żeby wrogowie byli… mądrzejsi i żeby niektóre bronie nie były OP, to znaczy na pewno można przestać używać broni z tłumikiem i tym podobnych rzeczy, ale nie jestem tego fanem, lubię używać wszystkiego, co mam do mojej dyspozycji, niestety nie jest to zbyt dobrze wyważone, więc po pierwszych 4-5 godzinach chwyciłem za broń i od tamtej pory praktycznie niszczę nią grę, półautomatyczny, wytłumiony karabin przeciwpancerny, to jeden strzał każdemu wrogowi w głowę, w połączeniu z granatami radarowymi i profitem „strzały w głowę nie używają amunicji” i możesz ukończyć nawet najtrudniejsze misje lub wyjścia z pełnym magazynkiem, bez przeładowywania. Czasami zmieniam broń na wybuchową, aby zniszczyć helikoptery i tym podobne rzeczy, ale wszystko inne robię z tym karabinem (lub pistoletem 50 Cal, to samo) Osobiście nienawidzę „języka”, ponieważ jest to mój ojczysty język i brzmią. .. dziwne, nikt tak nie mówi, przynajmniej nikt, kogo znam. Powinni też zatrudnić ludzi mówiących po hiszpańsku, którzy również mówili „łamanym” angielskim, a nie na odwrót, wszystko, co mówią po hiszpańsku, przyprawia mnie o dreszcze, do diabła, jak dotąd myślę, że Esposito ma najlepszą wymowę, możesz powiedzieć, że on przynajmniej przećwiczony (chyba mam to z Breaking Bad, nie widziałem serialu, więc idk)